Niedzielnie w niedzielę
-
DST
10.00km
-
Czas
02:00
-
VAVG
5.00km/h
-
Temperatura
6.0°C
-
Sprzęt Składak Sam
-
Aktywność Jazda na rowerze
W niedzielę jeździłem bardzo rekreacyjnie. Pogoda słoneczna, ale zimno.O 7:00 se wyjechałem.
© Dario
W lewo, w kierunku Jagodnego. Cichuśko, tylko psy szczekają i wysooooko samolot leci.Tę białą kreskę na niebie pisze samolot.
© DarioTrawa pokryta porannym szronem
© Dario
Po południu jeszcze raz po mieście.
Wpadło mi do głowy, żeby pokazać ciekawe budynki w Piszu.
Na przykład kamieniczka przy dworcu kolejowym w Piszu.Kamieniczka przy kolei
© Dario
Budynek przy ul. Klementowskiego.Budynek przy Klementowskiego.
© Dario
Budynek szpitala powiatowego w Piszu. Przed I wojną światową był to niemiecki szpital wojskowy.Dawny szpital wojskowy
© Dario
Na starych rycinach to miasto było perełką architektoniczną wśród mazurskich jezior. Prusacy nazywali je Johannisburg, Mazurzy zwali Jańsborkiem, a polacy przechrzcili je na Pisz. W 1944 roku rosjanie zniszczyli je bezpowrotnie a co zostało, rozgrabiono do białej kości. Ot i cała historia. Jest taka ciekawa książka. Zbiór opowiadań o tym, co tutaj działo się zaraz po wojnie. " A dąb rośnie ".